iiyama G-Master GB2730QSU to monitor ze średniej półki cenowej serii gammingowych monitorów od tego producenta. Poprzednie modele tej kolekcji były idealnym środkiem pomiędzy droższymi Gold Phoenix a tańszymi Black Hawk. Jak się sprawdza w boju? Zapraszamy na recenzję.

Srebrny kruk był jednym z moich ulubionych poprzedniej generacji monitorów iiyamy, jakość szła na równi z wykonaniem, a w dodatku cena nie czyściła dostatecznie portfeli. Mowa tutaj o starszym bracie, modelu G-Master GB2783QSU, już wtedy podobało mi się to, co ma do zaoferowania ta linia, a ten monitor tylko upewnił mnie w tym przekonaniu.

Urządzenie przychodzi do nas w gustownym i kolorowym opakowaniu, wewnątrz poza samym monitorem znajdziemy, kable HDMI, DisplayPort oraz zasilacz. Podstawka również znajduje się w opakowaniu, a jej montaż przebiega szybko i wygodnie oraz co najważniejsze beznarzędziowo dostarczonymi przez producenta śrubkami.

Przejdźmy jednak do typowych technikaliów. W tym monitorze znajdziemy matrycę TN o przekątnej 27 cali oraz rozdzielczości 2k. Bardzo cieszy mnie decyzja, że postanowiono kontynuować, implementacje takiej rozdzielczości. Różnica jest bardzo zauważalna, wszystkie obiekty są ostrzejsze a gra i praca jest wyjątkowo wygodna.

Właśnie gry - to idealne przeznaczenie tego monitora. Ekran posiada odświeżanie na poziomie 75Hz oraz czas reakcji 1ms. Monitor wyposażono również w system FreeSync. Idealne zestawienie do grania, nawet w najbardziej wymagające tytuły. Ja pod lupę wziąłem dynamiczne wyścigi w Need For Speed: Payback, dwa szybkie shootery Battlefront 2 oraz Call of Duty: WWII. Zagrałem również w kilka innych gier między innymi Total War Warhammer: 2, by mieć porównanie obrazu z pozostałymi modelami iiyamy.

Można było się spodziewać, że Iiyama nie zawiedzie. Jest to świetny monitor do gier, ani razu nie zauważyłem smużenia i nie miałem żadnych problemów z obrazem. Kolory są ładne, kontrast jest dobrze dobrany, a rozgrywka jest czystą przyjemnością.

Poza grami używałem tego monitora do różnorakiej pracy, od wypełniania tabelek w Excelu, aż po projekty w programach graficznych. Wygodna praca również nie była dla mnie zaskoczeniem, bo już wcześniej przy monitorach Iiyamy nie odczuwałem problemów. Jednak na dużą pochwałę zasługuje wykorzystana w tym modelu matryca TN, która może nie jest najlepsza do obróbki grafiki (ze względu na słebsze odwzorowanie kolorów w porównaniu do monitorów do tego dedykowanych), ale spełnia podstawowe wymagania, tym bardziej że nie jest to sprzęt dla grafików tylko dla graczy.

Reasumując Iiyama G-Master GB2730QSU, jest bardzo dobrym monitorem nawet dla profesjonalnych graczy, jednak zarazem można na nim dosyć wygodnie popracować. Dużym plusem jest jego cena, która w tyle pozostawia monitory konkurencji.

Jeśli zależy Ci na dobrym czasie reakcji, wysokim odświeżaniu oraz wyższej niż standardowa rozdzielczości to jest to monitor idealny dla Ciebie!

Podobał Ci się artykuł? Podziel się nim na Facebooku

Submit to Facebook